przejrzystosc-v1

Chcemy jasności! O przejrzystości treści

Skromność jest zawsze w modzie, a mniej znaczy więcej. Zwłaszcza w tych czasach, kiedy zewsząd zalewani jesteśmy powodzią reklam i ofert. W poszukiwaniu kruczków prawnych i tekstów małym druczkiem przekopujemy się przez tonę korespondencji i umów, które zawieramy na każdym kroku, za każdym razem przeżuwając przekleństwa, bo każde zdanie wydaje się nieczytelne. Czego chcemy? Przejrzystości – pod względem graficznym i tekstowym!

Naszą czujność od razu budzi plik kartek zszytych razem za pomocą zszywacza, gdzie czcionka przypomina znaki, jakie zostawiłyby mrówki. Czujemy ból głowy na widok siermiężnego bloku tekstu, który musimy przeczytać najlepiej na wczoraj – czy to studiując, czy pracując. Przeładowane zdania wielokrotnie złożone, zajmujące pół strony też wywołują w nas mdłości. A więc dlaczego tak się dzieje? Wydaje się, że wszyscy lubimy czytać krótko, a jeśli nie ma możliwości krótko, to chociaż konkretnie – prosto, jasno i na temat. To, co widzimy na co dzień, zdaje się przeczyć tej teorii. Czy ktoś stara się przed nami coś ukryć? Czy ktoś chce, byśmy, zagubieni w tekście, przeoczyli pewien bardzo istotny, ale ukryty szczegół?

Podobnie z grafiką. Wszędzie widzimy reklamy, billboardy skrzące się od neonów, jaskrawe kolory i czcionki grubsze niż pnie. Czasem nie chodzi nawet o przeładowanie na ekranie, tylko zwyczajny przerost formy nad treścią – promowanie nagości, przemycanie podtekstów, jawne naśmiewanie się bądź obrażanie poszczególnych grup. Za dużo tego wszystkiego! Możemy czasem odnieść wrażenie, że poszczególne firmy biją się między sobą o tytuł najbardziej kontrowersyjnej reklamy, a im głośniejszy skandal, tym lepiej. Gdzie się podziała prostota? Eleganckie niedopowiedzenia i żarty powiedziane nie-wprost? Wcale nie potrzebujemy tego przeładowania treścią i zawiłych wypowiedzi prowadzących donikąd… prawda?

Nie zmienimy innych. Nie zmienimy polityki, jaką prowadzą, nie zmienimy języka urzędowego i ciężkiej stylistyki umów, nie zmienimy gustu właścicieli niektórych film. Ale możemy zmienić siebie. Jeśli masz stronę internetową – dbaj o to, by treści były ciekawe, przejrzyste i nieprzegadane. Zadbaj o odpowiedni layout, niech twoją witrynę przegląda się intuicyjnie i wygodnie. Zrezygnuj z „bajerów” takich jak błyszczące, migające bannery i blokujący menu nawigacyjne panel z filmem promocyjnym, którego nie można pominąć ani zamknąć. Im mniej jaskrawych wzorków w grafice – tym lepiej. Oczywiście, każdy ma swój gust i jeśli podoba ci się taki wygląd, to nikt nie zabroni ci zrobić tego w ten sposób, ale przypominamy – jaskrawy neonowy róż nie wygląda zbyt profesjonalnie : )

Jeśli masz problem z utrzymaniem przejrzystości strony internetowej, skorzystaj z naszego Kreatora Stron Internetowych – jest to narzędzie, przy pomocy którego utworzysz swoją stronę w pięć minut! Na pewno ułatwi ono pracę przy wcale-nie-takim-łatwym rozmieszczeniu treści i grafik. Warto korzystać z dostępnej pomocy, zwłaszcza, że kreator dostępny jest za darmo do każdego serwera przy abonamencie rocznym! To może być na tyle proste, na ile sam o to zadbasz. Walczmy więc o przejrzystość treści – zaczynając od siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>